Ekipa z Milton Keynes poinformowała o opuszczeniu trzeciego wyścigu z rzędu przez francuskiego kierowcę. Tym samym w Madrycie jej barwy po raz kolejny będzie reprezentował Liam Lawson, a dla Racing Bulls pojedzie Yuki Tsunoda.
Jeszcze w trakcie weekendu wyścigowego na Monzy przewijały się informacje o tym, że Red Bull nie będzie ryzykował z szybkim powrotem Isacka Hadjara i nie wystąpi podczas premierowej rundy w Madrycie. Oficjalne tego potwierdzenie miało pojawić się na początku tygodnia, do czego faktycznie też doszło.
W krótkim komunikacie Byki przekazały, że Francuz nie jest jeszcze gotowy do powrotu do kokpitu RB22, choć jego rekonwalescencja przebiega pozytywnie. Z tego powodu będzie wspierał zespół na hiszpańskim torze. Jako jego zmiennika ponownie wyznaczono Liama Lawsona, którego obowiązki w Racing Bulls przejmie Yuki Tsunoda.
© Red Bull


08.09.2026 16:28
0
Mogli spróbować z Lindbladem.
09.09.2026 17:41
0
@tytus83 Lawson jest lepszy, zdobywa więcej pkt i wygrywa częściej z Lindbladem.
Ale powinni wybrać Tsunodę (rezerwowego), zamiast niszczyć Racing Bulls. Obaj w nowych bolidach nie jadą na 100% i oba zespoły tracą, w przypadku Red Bulla to bez znaczenia, bo mają gwarantowane miejsce 4 i ani rusz niżej ani wyżej. Cudem może wyżej, ale musi być postęp (jak rok temu).
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się